SKANDAL Z POSIŁKMI PROFILAKTYCZNYMI

 

W ubiegły poniedziałek 30 stycznia br. odebraliśmy mnóstwo telefonów i odbyliśmy szereg rozmów osobistych z pracownikami, którym system uniemożliwił realizacje zaległych posiłków profilaktycznych i regeneracyjnych. Innym pracownikom bezbłędny system pokazywał z kolei, że mogą jeszcze korzystać z posiłków, chociaż już dawno wykorzystali limit bloczków przysługujących im w danym miesiącu. Przypominamy, że to na wniosek min. naszej organizacji związkowej (występowaliśmy z tą propozycją od kilku lat), przedstawiciele pracodawcy w Zespole Roboczym, w grudniu ubiegłego roku poinformowali nas, że pracownicy korzystający z posiłków w ramach tzw. bloczków profilaktycznych ( w całości refundowane przez pracodawcę) będą mogli skorzystać od 1 stycznia 2017 roku jednorazowo z 4 posiłków dziennie. Szczegółowe zasady zostały ustalone, od strony prawnej miało nie być żadnych przeszkód, więc ucieszyliśmy się, że wreszcie pracownicy zmianowi, nie korzystający na zmianie nocnej z posiłków, a taka jest zdecydowana większość w naszej hucie, będą mogli wykorzystać te bloczki w innych dniach danego miesiąca. Radość była jednak przedwczesna, ponieważ nie dość, że uniemożliwiono pracownikom w miesiącu styczniu br. wykorzystanie wszystkich bloczków na posiłki, to jeszcze wycofano się z zasady ich jednorazowego wykorzystania w ilości 4 szt./dzień. Podjęliśmy w tej sprawie stosowną interwencję, kierując oficjalnego e-maila do Dyrektor HR Pani Moniki Roznerskiej, z wiadomością do pozostałych Przewodniczących Organizacji Związkowych, będących Stronami ZUZP oraz członków Zespołu Roboczego. Poniżej publikujemy pełną treść korespondencji w tej sprawie, pozostawiając odpowiedź Przedstawiciela Pracodawcy bez komentarza, ponieważ musielibyśmy użyć słów  powszechnie uważanych za obraźliwe.

                Witam Panią Dyrektor. Witam kolegów Przewodniczących oraz wszystkich członków ZR. W imieniu NSZZ Pracowników AMP S.A. informuję Panią Dyrektor, że z wielkim szokiem przyjęliśmy informację ujętą w drafcie protokołu z posiedzenia ZR z dnia 26.01.2017 roku, następującej treści: „Ad.2. Strona Pracodawcy poinformowała o otrzymaniu negatywnych opinii prawnych w zakresie możliwości jednorazowego korzystania przez pracownika z 4 posiłków profilaktycznych oraz kompensowania zwiększonego wykorzystania posiłków profilaktycznych w danym miesiącu poprzez pomniejszanie ilości posiłków przysługujących w kolejnym miesiącu”. Od poniedziałku 30 stycznia o niczym innym pracownicy w Krakowie nie mówią jak o niemożliwości zrealizowania pozostałych im ze stycznia bloczków na posiłki, bo system im to uniemożliwił o godzinie 11, właśnie 30 stycznia br. Pracując nad wykazem nowych stanowisk uprawnionych do posiłków profilaktycznych ustaliliśmy w grudniu ubiegłego roku, że pracownicy zmianowi wreszcie będą mogli skorzystać z jednorazowego wykorzystania posiłków profilaktycznych w ilości 4 szt. tak jak pracownicy posiadający uprawnienia do posiłków regeneracyjnych. Był to postulat zgłaszany od wielu lat min. przez naszą organizację związkową. Rozumiejąc sytuację pracujących w nocy pracowników 4BOP i niekorzystających w tym czasie z posiłków potraktowaliśmy to wspólne ustalenie za sukces obu Stron ZR, tym bardziej, że w grudniu na ZR była podana informacje, iż od strony prawnej dopuszcza się taką możliwość. W tym miejscu cytat z e-maila Głównego Specjalisty HR Pana Cezarego Kozińskiego z dnia 23 grudnia 2017 roku: …,,Uprzejmie informuję i przypominam, iż wraz z wejściem w życie nowego wykazu stanowisk uprawnionych do posiłków profilaktycznych wprowadzona zostanie zasada wnioskowana przez Organizacje Związkowe dotycząca możliwości jednorazowego skorzystania z prawa do 4 posiłków profilaktycznych, jak również nowa regulacja dotycząca kompensowania zwiększonego wykorzystania posiłków w danym miesiącu poprzez pomniejszanie ilości posiłków przysługujących w kolejnym miesiącu. Wraz z powyższą zmianę wprowadzone zostanie także rozwiązanie, zgodnie, z którym przyznawanie posiłków za godziny nadliczbowe następować będzie w oparciu o rejestrację czasu pracy, czyli po wprowadzeniu rejestracji godzin nadliczbowych( co oznaczać będzie, że pracownik nabędzie w systemie prawo do posiłku dopiero w dniu następnym). Uwzględniając jednakże możliwość brania w jednym dniu 4 posiłków oraz płynne przechodzenie wykorzystanych posiłków z miesiąca na miesiąc, zmiana nie spowoduje utrudnień w korzystaniu z posiłków w godzinach nadliczbowych”…. Co takiego się stało w ciągu zaledwie 1-go miesiąca, że opinia prawników AMP S.A. w tej kwestii uległa gwałtownej zmianie? Kto poniesie odpowiedzialność za wprowadzenie pracowników w błąd ? Dlaczego znowu „chłopcem do bicia” mają być związki zawodowe, bo przecież to min. one również ogłosiły takie zasady wydawania posiłków za sukces ? Dlaczego po raz kolejny my oraz pracownicy AMP S.A. jesteśmy oszukani przez Przedstawicieli Pracodawcy i robi się z nas wszystkich idiotów ? Nic tak nie dzieli ludzi i powoduje powszechną złość oraz niezadowolenie wśród pracowników AMP S.A. jak „kasa”, „micha” i socjal”, a tu niestety po raz kolejny zostaliśmy „wystrychnięci na dudka”. Mam nadzieję, że Strona Pracodawcy przemyśli jeszcze raz tą decyzję i uda się nam znaleźć jakieś kompromisowe wyjście z tej patowej sytuacji, w przeciwnym przypadku wiarygodność naszych wspólnych ustaleń oraz rozmów po raz kolejny zostanie bardzo poważnie podważona i to nie tylko przez grupę pracowników negatywnie nastawionych do dialogu społecznego w AMP S.A., ale również wszystkich tych, których ten problem dotyczy. Przypomnę, iż jest to grupa paru tysięcy osób.

  1. Ktoś kiedyś powiedział, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Czyżby pracodawca przeraził się nagłym wzrostem wydatków na posiłki profilaktyczne ? Do tej pory np. na zmianie nocnej, średnio 8 dni w miesiącu, bardzo duża grupa pracowników nie korzystała z posiłków, więc były z tego tytułu oszczędności, a teraz mogła je wykorzystać jednorazowo na dniówce, więc oszczędności się skończyły ?

W odpowiedzi na nasze wstąpienie otrzymaliśmy e-maila od Głównego Specjalisty ds.. Dialogu Społecznego Pana C. Kozińskiego o następującej treści: „Uprzejmie informuję, iż trwa analiza skali problemu dotyczącego awarii systemu SEWP w dniu 31.01.2017r. Po jej zakończeniu w najbliższych dniach podamy informację o  przyjętym trybie postępowania w przypadku pracowników, którzy w związku z zaistniałą awarią nie wykorzystali przysługujących im posiłków”.

Ponadto do Przewodniczących poszczególnych organizacji związkowych, w dniu 1 lutego 2017 roku została przesłana wiadomość, w której Strona Pracodawcy informuje, że: …

„ Uprzejmie informuję, iż począwszy od 01.02.2017r.:

  1. pracownicy uprawnieni do posiłków profilaktycznych mają możliwość pobrania jednorazowo 1 posiłku (tak jak to miało miejsce w roku 2016).
  2. pracownicy uprawnieni do posiłków profilaktycznych za godziny nadliczbowe/ posiłków regeneracyjnych za godziny nadliczbowe (przysługuje w dniu wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych), pobierają posiłek w oparciu o zgłoszenie pracownikowi punktu gastronomicznego chęci skorzystania z posiłku w związku z wykonywaniem pracy w godzinach nadliczbowych. Pobranie posiłków za godziny nadliczbowe w ilości nieznajdującej potwierdzenia w rejestrze czasu pracy stanowi nadużycie i jest podstawą do zastosowania kar, o których mowa w Regulaminie Pracy lub Kodeksie Pracy
  3. w przypadku wykorzystania posiłków regeneracyjnych ponad przyznany limit (urlop wypoczynkowy, L4), posiłki wykorzystane ponad limit w danym miesiącu potrącane będą z limitu następnego miesiąca bez konieczności składania oświadczeń.
  4. w przypadku wykorzystania posiłków profilaktycznych ponad przyznany limit (urlop wypoczynkowy, L4), pracownik zobowiązany jest do złożenia oświadczenia wyrażającego zgodę na potrącenie z najbliższego wynagrodzenia kosztów odpowiadających pełnej cenie tych posiłków.

Nie wiemy z kim Pracodawca negocjował zapisy dotyczące chociażby obniżenia limitu przysługujących posiłków regeneracyjnych w następnym miesiącu, bez zgody pracownika, gdy posiłki zostały wykorzystane ponad limit w miesiącu poprzednim. Na pewno nie konsultował tego zapisu z naszym związkiem, ponieważ przy tak działającym systemie rejestracji wydanych posiłków ( błędy w systemie i niesłuszne blokady, jak chociażby 30.01.2017 roku) ze strony naszego związku nie będzie zgody na takie, po raz kolejny jednostronne, podejście do sprawy przez Przedstawicieli Właściciela. Pracodawca z góry założył, że system rejestracji wydanych posiłków jest bezbłędny, a winny jest zawsze człowiek. Tymczasem jak pokazuje i uczy nas życie, jedynie w przypadku bloczków na posiłki – w wersji papierowej – taka sytuacja mogła mieć miejsce. W przypadku jakiegokolwiek systemu elektronicznej ewidencji nigdy nie można być pewnym, że działa on właściwie i bezbłędnie, dlatego możliwość sprawdzenia różnic lub wyjaśnienie ewentualnych niejasności powinny być w gestii zainteresowanego, czyli w tym przypadku pracownika, korzystającego z posiłków.