3 lutego 2020 roku podczas nadzwyczajnego spotkania Zarządu ArcelorMittal Poland SA z największymi organizacjami związkowymi w Krakowie, Prezes Spółki Dyrektor Generalny Pan Marc De Pauw poinformował zebranych, iż Zarząd Spółki podjął decyzję o ponownym uruchomieniu części surowcowej krakowskiej huty. Przypominamy część surowcowa w Krakowie została tymczasowo zatrzymana pod koniec listopada 2019 roku ze względu na pogarszające się warunki rynkowe. Firma zakłada, że ponowne uruchomienie wielkiego pieca i stalowni w Krakowie będzie miało miejsce w połowie marca, choć ostateczna data będzie zależała od czasu potrzebnego na przygotowania Wielkiego Pieca i Stalowni do powtórnego uruchomienia.

NSZZ Pracowników AMP SA nigdy nie zaakceptował decyzji o wstrzymaniu pracy WP i Stalowni w Krakowie. Po ogłoszeniu smutnej dla krakowskich hutników decyzji wierzył, że ponowne załączenie rychło nastąpi. Sześć miesięcy 2019 roku, protestów, manifestacji, spotkań z Zarządem Spółki, dyrekcją wykonawczą w Luksemburgu, rozmów z politykami opcji rządzącej i opozycji, władzami lokalnymi, a w końcu poprawa koniunktury na stal spowodowały, że podjęto decyzję o ponownej pracy części surowcowej w Krakowie.

Dziękujemy wszystkim, którzy w większym lub mniejszym stopniu przyczynili się do zmiany tej „ciemnej” dla krakowskich hutników decyzji. Teraz „ojców” sukcesu zapewne będzie dużo, ale dla nas pracowników Oddziału Kraków AMP SA najważniejsze jest, że krakowska huta pracować będzie w pełnym cyklu produkcyjnym, a to oznacza pracę nie tylko dla hutników ale także dla pracowników hutniczych Spółek. Dziękujemy                           

   Krzysztof Wójcik





„Okrągły stół” w sprawie huty ArcelorMittal Poland S.A. w Krakowie

Prezydent Miasta Krakowa Pan Jacek Majchrowski między innymi po rozmowach z Zarządem NSZZ Pracowników AMP SA, zaprosił na spotkanie okrągłego stołu w sprawie aktualnej sytuacji krakowskiej huty przedstawicieli parlamentu i europarlamentu, Marszałka Województwa Małopolskiego, Wojewodę Małopolski, Radnych Miasta Krakowa, przedstawicieli związków zawodowych i firm kooperujących z hutą ArcelorMittal, a także Prezesa Spółki Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A. oraz Dyrektorów Grodzkiego i Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Swój udział w spotkaniu potwierdziła już Pani Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz. W komunikacie przekazanym opinii publicznej podkreślono, że inicjatywa spotkania związana jest z ograniczonymi możliwościami wpływania przez władze miasta na decyzje związane z zarządzaniem prywatnym przedsiębiorstwem, jakim jest huta. „Okrągły stół” ma umożliwić wszystkim zainteresowanym stronom zaprezentowanie swoich stanowisk i wskazanie realnych perspektyw; ma być szansą na „rzetelne przeanalizowanie sytuacji i zaproponowanie optymalnych rozwiązań”. Poprawa sytuacji krakowskiego kombinatu metalurgicznego ma ogromne znaczenie dla pracowników huty oraz dla mieszkańców Krakowa. Jest to istotne także z perspektywy dalszego rozwoju gospodarczego wschodniej części metropolii. To kolejny ruch prezydenta Krakowa wsłuchującego się w apele Związków Zawodowych AMP SA by władze państwowe jak i samorządowe włączyły się do obrony funkcjonowania części surowcowej krakowskiej huty. W listopadzie władze ArcelorMittal Poland zdecydowały o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Wielki piec został zatrzymany 23 listopada, a 3 grudnia – całkowicie wygaszony. Co prawda Prezes spółki Pan Geert Verbeeck zapewnił, że spółka nie zamierza zwalniać pracowników zatrudnionych w części surowcowej ale problemy z jakimi borykają się tam zatrudnieni są olbrzymie. Decyzja o czasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej spowodowała wstrzymanie zatrudniania nowych pracowników, zrezygnowaniu z usług spółek hutniczych, a to już powoduje realne zagrożenie wielu miejsc pracy. Przedstawiciele AMP, argumentując decyzję o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej krakowskiej huty wskazywali na wyzwania, z jakimi mierzy się europejskie hutnictwo – wysokie ceny surowców, rosnące koszty uprawnień do emisji CO2 i niewystarczające środki ochrony europejskiego rynku, co bezpośrednio przekłada się na ogromny wzrost importu z krajów trzecich. Ponadto – przypomniano – wszystkie te czynniki występują przy globalnej nadwyżce zdolności produkcyjnych w hutnictwie, która obecnie wynosi ponad 400 mln ton. Prezes Geert Verbeeck podtrzymał deklarację, że spółka chce ponownie uruchomić krakowską instalację, „jak tylko powróci koniunktura i będzie opłacalna produkcja w hucie w Krakowie”. Koniunktura powoli powraca, znikają zapasy slabów, piece w DG nie są w stanie zapewnić wsadu krakowskim walcowniom. Pozytywne przesłanie dotyczące zamówień i podtrzymania koniunktury przekazał na posiedzeniu ERZ w Grudniu Pan Antoine Van Schooten z dyrekcji Grupy ArcelorMittal. Oczekujemy, że utrzyma się poprawa koniunktury, a wypowiedziane słowa przez byłego już prezesa AMP SA zostaną dotrzymane w najbliższym czasie przez obecne władze. Przeciwko decyzji o wstrzymaniu pracy wielkiego pieca i stalowni protestowały Związki Zawodowe. Odbyły się blokady ulic, urzędu Wojewody, wiece, manifestacje. Odbyło się wiele spotkań z osobami, które zadeklarowały wsparcie w naszej walce o część surowcową. Strona Społeczna nadal uważa tą decyzję za błędną, która może rozpocząć „katastrofę hutnictwa polskiego” i negatywnie odbije się na wynikach całej spółki ArcelorMittal Poland. Jednym z argumentów, o którym spółka mówiła decydując się na wstrzymanie pracy części surowcowej były koszty krakowskiej huty. Obawiamy się, że komuś w dyrekcji Grupy AM bardzo zależy na kolejnym „sztucznym” zwiększeniu kosztów krakowskiej huty, bo jak inaczej nazwać zapewne zwiększone koszty związane z transportem surowców i wsadu oraz zdecydowanie większe zużycie mediów energetycznych krakowskich walcowni, które jeszcze są w czołówce zakładów Grupy AM ale za jakiś czas może być różnie, by mieć wątpliwe argumenty do dalszych decyzji odnośnie krakowskiej huty. Niestety uważamy, że wielu decydentów w Grupie i Spółce zapomniało o pracownikach. Bez nich nie będzie produkcji, nie będzie dobrego wyniku, nie zrobi go na „papierze sztucznie” dyrekcja. Dlatego takie spotkania gdzie mogą pojawić się pozytywne rozwiązania właśnie dla pracowników są jak najbardziej potrzebne. K.W

CZYTAJ RELACJE TUTAJ (<-naciśnij w niebieski link)

Manifestacja pod Urzędem Wojewódzkim

Punktualnie w południe związkowcy, pracownicy AMP SA, pracownicy spółek hutniczych oraz wspierające nas organizacje z wielu zakładów hutniczych, metalowych i górniczych pojawili się przed budynkiem Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przy ulicy Basztowej w Krakowie. Jedyne żądanie jakie było słychać to ”wstrzymanie decyzji o wyłączeniu WP i Stalowni w Krakowie”. Około 1000 protestujących osób zgromadziło się na ul. Basztowej, by pokazać sprzeciw wobec decyzji władz krakowskiej huty. „Niebo płacze nad hutnikami z Krakowa” – takimi słowami zostali powitani zebrani przed budynkiem Wojewody małopolskiego. W krótkich wystąpieniach przedstawiono dotychczasowe działania w obronie WP i Stalowni. Następnie szefowie związków zawodowych złożyli na ręce wojewody małopolskiego Pana Piotra Ćwika petycję adresowaną do premiera Mateusza Morawieckiego, w której występują o podjęcie działań, które przekonają władze AMP, by odstąpiły od pomysłu czasowego wyłączenia pracy ostatniego wielkiego pieca w krakowskiej hucie. Jego wygaszenie to „ogromne zagrożenie dla tysięcy miejsc pracy i egzystencji rodzin pracowników zatrudnionych w ArcerolMittal Poland oraz podmiotach współpracujących”. Nie ukrywamy, że pracownicy, jak i my, ich przedstawiciele, czujemy się oszukani, tak przez zarząd ArcelorMittal Poland, jak i ministrów pańskiego rządu, którzy przed wyborami parlamentarnymi zapewniali, że wielki piec w Krakowie nie zostanie wygaszony – te słowa padły podczas rozmowy z wojewodą małopolskim. W wyniku protestu ul. Basztowa, przy której znajduje się siedziba urzędu, przez ok godzinę była nieprzejezdna. Autobusy i tramwaje były kierowane na inne trasy. Protest się nie kończy przybierze teraz inny charakter aż do zapewnienia, że krakowska huta będzie pracowała w pełnym cyklu produkcyjnym. Pełny tekst wystąpienia do Premiera Mateusza Morawieckiego :

CZYTAJ TUTAJ (<- naciśnij niebieski link)

Pikieta pracowników krakowskiej huty

Zgodnie z zapowiedzią 18 listopada przed bramą nr 1 krakowskiej huty odbyła się manifestacja w obronie krakowskiego WP i Stalowni. Według naszych szacunków w manifestacji udział wzięło około 2 tys pracowników. Zważywszy na to, że manifestacja została zorganizowana spontanicznie po ogłoszeniu przez Zarząd decyzji o wstrzymaniu pracy WP i Stalowni oraz to, że część kadry nie wyrażała zgody na wcześniejsze opuszczenie stanowisk pracy lub w tym czasie organizowano spotkania z pracownikami, frekwencje należy uznać za dużą. Pracowników krakowskiego Oddziału AMP SA wspierali pracownicy z pozostałych hut AMP SA: Dąbrowy Górniczej, Świętochłowic, Sosnowca, Huty Królewska, Zdzieszowic. Przyjechali także górnicy z JSW by wesprzeć nasz protest. Byli przedstawiciele Federacji ZZ Metalowców i Hutników w Polsce, Regionu Małopolskiej „S”, a także duża grupa ZZ Sierpień 80. Wszystkim, którzy nas wsparli serdecznie dziękujemy. Przed wystąpieniami liderów związkowych hutnicy rozpoczęli blokadę przejść dla pieszych przed centrum administracyjnym. Jest to pierwszy taki nasz protest ,ale jeśli dojdzie do wyłączenie WP i Stalowni oraz nie będzie realnego wsparcia polityków lokalnych jak i szczebla centralnego w naszej walce, nie ostatni. Mamy w Krakowie i okolicach wiele ciekawych miejsc do manifestowania swego niezadowolenia. Podczas wystąpień związkowych powtarzał się apel o wspólne działania i wsparcie nawet tych radykalnych działań. Informacja przekazana pracownikom o dotychczasowych działaniach organizacji związkowych wielu zapewne uzmysłowiła, że wbrew opiniom niektórych pracowników kadry kierowniczej, która nie wiedzieć dlaczego przekazywała pracownikom nieprawdziwe informacje została przyjęta z aprobatą i głośnym zapewnieniem o kolejnym poparciu. Zastanawiamy się dlaczego niektórym osobom (zwłaszcza w Zakładzie PSK) zależało na oczernieniu Związków Zawodowych. Wiele osób pytało gdzie oni byli gdy należało zadbać o koszty Krakowa? Czyżby ten atak na Związki Zawodowe to próba odwrócenia uwagi od własnych problemów? Nie chcemy nikogo rozliczać, chcemy bronić miejsc pracy. Jeszcze raz apelujemy o wspólne działanie dyrekcji, kadry, pracowników produkcyjnych, bo wiele organizacyjnych spraw można poprawić. Kończąc wystąpienia zaproszono wszystkich obecnych oraz tych, którzy nie mogli być na tej manifestacji 21 listopada pod Urząd Wojewody na ul. Basztową o godz. 12.00 gdzie odbędzie się kolejny protest. K.W

CZYTAJ KOMUNIKAT ORGANIZACJI ZWIĄZKOWYCH (<-naciśnij w niebieski link)

Sesja Rady Miasta – na pomoc krakowiej hucie

W dniu 6 listopada odbyła się Sesja Rady Miasta Krakowa podczas, której była procedowana i głosowana była rezolucja w sprawie pomocy dla Krakowskiej Huty. Rezolucja została zgłoszona przez klub radnych PO i Nowoczesnej. Niestety rezolucji nie poparli radni z PiS. Wręcz przeciwnie podczas debaty i wystąpień nasi przedstawiciele (członkowie Zarządu Związku zostali zaproszeni na sesję poświęconą sytuacji w krakowskiej hucie) usłyszeli kilka gorzkich słów od klubu radnych PiS, którzy zarzucali związkowcom politykowanie. Kuriozum w tym wszystkim było odesłanie związkowców do byłego Premiera (?) Donalda Tuska, który ma odpowiadać za taki stan. Radni z klubu PiS przekonywali, iż Rząd Polski robi wszystko by utrzymać część surowcową w Krakowie. Obecni na spotkaniu przedstawiciele NSZZ Pracowników AMP SA otrzymali możliwość przedstawienia swoich racji dotyczących realnego zagrożenia dotyczącego wyłączenie WP i Stalowni w Krakowie. Na wstępie zaznaczyli, że nie w głowie nam politykowanie, że prowadziliśmy rozmowy z każdym ugrupowaniem politycznym. Także z posłami PiS ( Wicepremier Jarosław Gowin był obecny na naszym Festynie związkowym). Przypomnieli chronologicznie wydarzenia od 6.05.2019 roku po dzisiejszy dzień. Pracownicy krakowskiego Oddziału AMP SA w dalszym ciągu pracują z dnia na dzień „siedząc na tykającej bombie”, która w każdej chwili może eksplodować. Na każdym spotkaniu dyrekcja AMP twierdzi, że wcześniej czy później do zatrzymania części surowcowej dojdzie. Tym bardziej gorzkie i niezrozumiałe dla nas wydają się słowa Pana Włodzimierza Pietrusa (PiS), który za każdym razem gdy się wypowiadał zarzucał nam uprawianie polityki. Ponadto twierdził, iż Niemcy i Belgia zamknęły swoje huty, a nasza pracuje „bo nad tym czuwa Premier M. Morawiecki”. Jeśli tak będzie to podziękujemy także Premierowi M. Morawieckiemu za Jego działania. Jak do tej pory wiemy jedynie o spotkaniu władz Państwa z Właścicielem AMP przed wyborami parlamentarnymi. Niestety nie znamy szczegółów tego spotkania. Możemy się jedynie domyślać o czym mogli rozmawiać przed wyborami parlamentarnymi wspomniani Panowie. Dobrze się stało, że Polska (niestety jako jeden z ostatnich krajów UE) wprowadziła ulgi dla firm energochłonnych, w tym dla hutnictwa. W polemice dotyczącej zamykania hut w UE przedstawiciele naszego Związku pomimo sporej wiedzy nie słyszeli o zamykaniu zakładów, a jedynie o ograniczeniu produkcji. To właśnie krakowska huta i WP w Asturii (Hiszpania) miały w decyzjach Grupy AM zostać wyłączone. Przedstawiciele NSZZ Pracowników AMP SA w apelu do radnych Miasta Krakowa wnosili o czynne wsparcie działań związkowych dla ratowania miejsca pracy w krakowskim Oddziale AMP SA i Spółkach hutniczych. Rezolucja w sprawie sytuacji w krakowskiej hucie została uchwalona przez wszystkie kluby, niestety bez poparcia klubu radnych PiS, którzy albo wyszli z sali podczas głosowania albo wyciągnęli swoje karty do głosowania. Obecnych na sali było 22 radnych z czego 18 głosowało za rezolucją, trzech wstrzymało się od głosu, jeden nie brał udziału w głosowaniu, a nieobecnych było 21 radnych. Kolejny raz polityka wygrywa z przyszłością tysięcy pracowników i ich rodzin. Wstyd Panie i Panowie Radni.

CZYTAJ TREŚĆ REZOLUCJI (<-naciśnij niebieski link)